Wszechświat może kiedyś zniknąć

„Wszechświat może kiedyś zniknąć, lecz moje ślubowania są wieczne.”

Najczcigodniejszy Mistrz Szeng-jen opuścił swoje fizyczne ciało, pozostawiając na tym świecie wielkie współczucie i wielkie ślubowania.

Czego nie zdołam osiągnąć w tym życiu,
Do tego będę dążył w niezliczonych przyszłych żywotach.
A czego nie zdołam osiągnąć sam,
Modlę się, by do tego przyłożyli się wszyscy razem.
Czas płynie na niczym, aż nadchodzi starość.
Pośród pustki – to płacz, to śmiech.
W istocie nie ma żadnego „ja”,
Więc dajmy spokój życiu i śmierci.Czcigodny Mistrz Szeng-jen

Najczcigodniejszy Mistrz Szeng-jen, założyciel organizacji „Góra Bębna Dharmy”, odszedł 3 lutego 2009 roku o godzinie16:04 (wg czasu tajwańskiego) w wieku osiemdziesięciu lat.

Całe życie poświęcił głoszeniu idei doskonalenia natury ludzkiej i tworzenia na ziemi czystej krainy. Pracował na rzecz tego niestrudzenie. Skupieni wokół „Góry Bębna Dharmy” mnisi, mniszki i świeccy z całego świata będą wypełniać życzenie Mistrza, aby wielkie współczucie i wielkie ślubowania nie znikły z tego świata.

Najczcigodniejszy Mistrz, który skromnie określał się mianem „zwykłego, prostego mnicha”, został uznany za jedną z pięćdziesięciu najbardziej wpływowych na Tajwanie osób w ciągu ostatnich czterech wieków. W jego życiu było wiele tułaczki, utrapień i dramatycznych zwrotów. Jako dziecko był wątły i chorowity. Po przyjęciu mnisich święceń na Wilczym Wzgórzu w chińskiej prowincji Jiangsu i potem, gdy pełnił rytualne posługi żałobne, służył w wojsku, doktoryzował się w Japonii, głosił Dharmę w Stanach Zjednoczonych oraz tworzył i rozwijał „Górę Bębna Dharmy”, potrafił znaleźć wyjście z każdej trudnej sytuacji. W obliczu przeciwności ujawniało się jego współczucie, a w niezachwianej determinacji manifestowała się mądrość. I współczucie, i mądrość były owocem praktyki czan. Życie było dla Mistrza praktyką Dharmy.

W 2004 roku Mistrz, świadom swego słabego zdrowia, spisał testament i wydał dyspozycję, aby po jego odejściu zamiast tradycyjnej ceremonii pogrzebowej odprawić buddyjski obrzęd żałobny – uroczysty, ale prosty i niekosztowny, bez kwiatów i wieńców, złożony tylko z recytacji „Nan Mo A Mi Tuo Fo” (Chwała Buddzie Amitabie), abyśmy mogli zjednoczyć się w Czystej Krainie Buddy Amitaby. Gdy zachorował, ani nie czekał na śmierć, ani się jej nie obawiał, ani jej nie szukał, lecz raczej zgodnie ze słowami: „Wszechświat może kiedyś zniknąć, lecz moje ślubowania są wieczne”, dopełniał ślubowań i prowadził nas wszystkich do zbudowania na ziemi czystej krainy.

We wrześniu 2006 roku Mistrz przekazał funkcję opata „Góry Bębna Dharmy” swojemu uczniowi, czcigodnemu Guo Dong, co miało wymiar symboliczny, dotyczący przekazu z pokolenia na pokolenie w linii „Góry Bębna Dharmy”. W sprawie przyszłego wyboru opata Mistrz nie pozostawił cienia wątpliwości: ktokolwiek miałby nim zostać – mnich czy mniszka, członek „Góry Bębna Dharmy” czy ktoś z zewnątrz – otrzymałby tym samym przekaz i nie powinien sprzeniewierzać się ideom „Góry Bębna Dharmy”.

Pod przewodnictwem opata, czcigodnego Guo Dong, społeczność zakonna i świeccy „Góry Bębna Dharmy” na całym świecie przejmą tradycję praktyki, aby ją kontynuować i przekazywać dalej: poprzez rozwój idei „Góry Bębna Dharmy”, edukację, ochronę środowiska w szerokim sensie oraz rozwój tradycyjnego chińskiego buddyzmu. Będą tym samym wspierać wizję „Góry Bębna Dharmy”, jak to czynili w przeszłości, i wspólnie wypełnać wolę Mistrza, dotyczącą budowy Uniwersytetu „Bębna Dharmy”.

Zgodnie z testamentem Mistrza, jego prochy zostaną złożone w ziemi w Ogrodzie Pamięci Życia.

Najczcigodniejszy Mistrz Szeng-jen powiedział kiedyś: „Gdzie jest życie, tam musi być i śmierć. Niezgoda na to stanowi jedną z największych przeszkód w życiu, natomiast podejście do śmierci jako do ułamka wiecznego czasu i przestrzeni pozwala widzieć śmierć nie jako koniec życia, lecz jako początek nowego”.

(Źródło: Dharma Drum Mountain )

Powrót